Forex Trading

Creative OOH Warexpo rozkwita dzięki Netflix

W pierwszym kwartale 2022 roku Netflix stracił ponad 200 tys. Subskrybentów, co było szokujące, zważywszy na fakt, że takiego spadku platforma nie zaliczyła od 2011 roku. Nic dziwnego, że śladami Netflixa chcą iść inne platformy streamingowe. Plan z reklamami wprowadził między innymi Disney+ oraz SkyShowtime. W przypadku tego drugiego możemy z pakietu korzystać również w Polsce, czego na razie nie można powiedzieć o pozostałych rywalach. W listopadzie 2022 roku Netflix wprowadził najtańszy pakiet z reklamami.

Zgłaszanie problemu za pomocą przeglądarki internetowej na komputerze

O tym, co może się wydarzyć na rynku wartym kilka miliardów złotych rocznie rozmawialiśmy z Marcinem Boroszko. Jest niekompletny i najeżony reklamami, które są dość… Udostępniana im biblioteka jest uboższa o wybrane New InvestmentPortfel na jesień 2021 tytuły, co wynika z ograniczeń licencyjnych. Wśród tytułów, które nie są dostępne w abonamencie z reklamami znalazły się m.in. The Crown, Cobra Kai, Breaking Bad, House of Cards, The Good Place, czy Peaky Blinders.

Dołącz do dyskusji: Netflix wprowadzi reklamy w Polsce najwcześniej pod koniec roku

Zapowiedź modelu z reklamami ma zapewnić dostęp do Netfliksa osobom mniej zamożnym. Jednak, jeśli platforma będzie cały czas podnosiła cenę innych pakietów to oferta reklamowa może wydawać się jedynym sensownym rozwiązaniem dla większości widzów. Na obecny moment nie wiadomo, kiedy system ten zadebiutuje na terenie naszego kraju. W zeszłym kwartale liczba subskrybentów Netflixa urosła o 7,66 mln do 230,75 mln.

Netflix ogłasza datę startu pakietów z reklamami

Mimo że pakiet z reklamami nie jest dostępny, tak warto śledzić co gigant streamingowy może mieć przygotowane w momencie jego wprowadzenia. Jak podaje New York Times, szefowie serwisu wysłali niedawno wewnętrzną notatkę do swoich pracowników. Zadeklarowali w nich chęć przyśpieszenia zmian i wprowadzenia w ostatnim kwartale 2022 roku. Chodzi zarówno o pojawienie się na Netfliksie reklam, jak i wzmożenie walki z “oszustami” korzystającymi z serwisu za darmo. Osobiście wolałbym jednak na moment oddzielić te dwie kwestie, bo wbrew pozorom ich wpływ na relację platformy z jej użytkownikami będą inne.

Netflix – filmowe i serialowe nowości VOD na 20 – 26 maja 2024 r. Wśród premier Atlas oraz Londyn na sprzedaż

Od dawna na amerykańskim rynku tańszy plan oferuje HBO Max. Platforma nie wprowadziła jednak reklam na polskim rynku. O tym, że pakiet z reklamami może być sukcesem w Polsce świadczą najnowsza prognoza OMDIA.

Jeśli ten plan się utrzyma, to w zasadzie nie jest to jakiś ogromnie przesadzony czas. Reklamy na Netflix mają pojawiać się przed seansem i w czasie jego trwania, ale nigdy po. Nie dziwi mnie wcale ich brak na koniec oglądanego filmu lub serialu, bo obecnie pojawiają się zajawki różnych produkcji, co też jest pewną formą reklamy.

Można oczekiwać, że cena nowego pakietu Netflix mogłaby zawrzeć się w przedziale zł. Jak dobrze wiadomo, Netflix od dawna przymierzał się do wprowadzenia reklam w ramach tańszego planu. Jakiś czas temu poznaliśmy sugerowaną cenę takiego abonamentu i pozostałe szczegóły tej oferty. Jest ona już dostępna na niektórych rynkach, a jako pierwsi mogli się z nią zapoznać widzowie w USA. W grudniu pakiet z reklamami w USA wprowadziła także Disney+. Miesięcznie, czyli tyle ile wcześniej pakiet z reklam.

Przypomnijmy, że cena podstawowego pakietu w Polsce wynosi obecnie 29 złotych miesięcznie, więc jeżeli wprowadzony zostanie plan z reklamami, to nowa cena może wynosić około złotych. Trudno jeszcze powiedzieć dokładnie, ile to miałoby dokładnie być, ale zapewne niedługo się o tym przekonamy. Netflix ogłosił cenę nowego pakietu podstawowego z reklamami. W Stanach Zjednoczonych ustalono ją na 6,99 dolara. W Niemczech cena abonamentu wynosi 4,99 euro, we Włoszech 5,49 euro, we Francji 5,99 euro, a w Wielkiej Brytanii na 4,99 funtów. Platforma po tym, jak wprowadziła pakiet z reklamami na 12 rynkach zbiera doświadczenie z tych krajów i analizuje możliwości wprowadzenia tej usługi na kolejnych rynkach.

Przyspieszenie wprowadzenia tego pakietu jest spowodowane planami serwisu Disney+, które chce uruchomić podobny pakiet z reklamami (start Disney+ Basic ustalono na 8 grudnia). Netflix po prostu chce być pierwszy z taką ofertą. W Wielkiej Brytanii premierę zaplanowano na 6 listopada. Sugerowana Skalpowanie systemu handlu Forex Ultra-krótkoterminowa strategia cena pakietu z reklamami, oznacza niewielką różnicę względem kosztów ponoszonych przez subskrybentów pakietu Podstawowego w rozdzielczości SD. Należy jednak wziąć poprawkę na okoliczność wszechobecnych podwyżek, które platforma mogłaby uwzględnić już na etapie zaoferowania reklam na Netflix.

Już sama zapowiedź wywołała spore poruszenie wśród użytkowników platformy. Nie brakowało słów krytyki i tradycyjnych deklaracji o rezygnacji z usług platformy. Na Netfliksie nie zawsze należy liczyć jedynie na relatywnie świeże tytuły, ale platforma przynosi sporo starszych hitów oraz ciekawych produkcji własnych.

  1. Włodarze platformy zapowiedzieli pracę nad tym, by takich sytuacji było jak najmniej — ale to proces, który prawdopodobnie będzie trwał latami.
  2. Każdy subskrybent spędził przy treściach platformy średnio 5 godzin, 39 minut i 38 sekund.
  3. Niestety, na dziś nie jest jasne czy reklamy będą przerywać odtwarzane treści.

Są to więc naprawdę głośne i popularne produkcje. Plany wprowadzania reklam Netfliksa przyspieszyły po zapowiedzi konkurencyjnej platformy Disney+, która wdroży abonamenty reklamowe w grudniu. Sam będę rozważał tę możliwość, bo szczerze mówiąc, są tygodnie, kiedy Netflix przegrywa z ofertą HBO MAX lub Disney +, ale jednak nie chce rezygnować, bo platforma potrafi zaskoczyć.

Pierwsi dostaną opcję mniejszej opłaty miesięcznej. Drudzy liczą nie tylko na zwiększenie liczby subskrypcji, ale również zdają sobie sprawę, że reklamy przyniosą im dodatkowe przychody. Bingewatching – termin, który zyskał popularność w dużej mierze dzięki platformie Netflix.

Nie da się ukryć, że ogromne znaczenie ma tutaj cena. Pakiet z reklamami kosztuje tylko 6,99 dolara, gdzie kolejny w ofercie to już wydatek rzędu 15,59 dolarów. Z raportu Ampere Analysis wynika, że w porównaniu z dniami poprzedzającymi wprowadzanie nowego pakietu w USA, doszło do 58 proc. Wzrostu średniej dziennej liczby rejestracji w serwisie. Zakładających konto w platformie lub zmieniających pakiet. Wielu (64 proc.) kiedyś korzystało z platformy, ale z niej zrezygnowało.

Z wypowiedzi Reeda Hastingsa i wspominanej notki do pracowników możemy wywnioskować, że plan z reklamami będzie dodatkiem do trzech już istniejących. Gdyby jednak Netflix postanowił zastąpić nim obecnie istniejący najtańszy pakiet, wtedy faktycznie mogłoby dojść do wielkiego buntu użytkowników. Trudno mi jednak uwierzyć, by tak doświadczona firma miała zaliczyć aż taką wpadkę. Globalne platformy streamingowe Netflix i Disney+ za granicą mają ofertę dla osób szukających tańszego sposobu na oglądanie ich filmów i seriali.

Netflix i YouTube są najpopularniejsze i konkurują o uwagę konsumentów. Reklamy na Netfliksie to jeden z gorętszych tematów ostatnich miesięcy i tygodni. Wydawało się, że gigant będzie jednym z niewielu serwisów, które nie będą potrzebować tańszego planu, ale teraz okazuje się, że Netflix przyspiesza wdrożenie ich na platformę. Android.com.pl to najpopularniejszy w Polsce niezależny portal o nowych technologiach. Odwiedza nas 3,5 miliona czytelników miesięcznie, a 400 tysięcy osób śledzi nasze media społecznościowe. Powstaliśmy w 2008 roku jako społeczność entuzjastów technologii.

Wraz z nowym ministrem aktywów państwowych pojawiła się szansa na rozwiązanie problemów energetyki węglowej i górnictwa. Potrzebny jest nowy plan uwzględniający realia rynkowe, obowiązujące prawo oraz zapewniający osłony dla górników. Czy Boroszko w ten sposób zachęca Netflixa do współpracy czy przekonuje reklamodawców by korzystali z YouTube?

Filmy i seriale, skierowane do młodszej widowni zostaną pozbawione reklam. Co więcej – chodziły pogłoski, że oryginalne produkcje Netflixa również nie będą ich miały. Teraz skupmy się na tym, o czym donosi Bloomberg. Nie są to na pewno w 100 procentach wieści, które będą miały swoje odzwierciedlenie w przyszłości, ale myślę, że mogą być bardzo bliskie prawdy. Pakiet z reklamami pojawił się na początku listopada 2022 roku w 12 krajach, m.in. W Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Włoszech, Australii, Japonii, Korei Południowej i Brazylii.

Pomóc w tym może współpraca z Microsoft, a tańsza usługa oznaczałaby pojawienie się reklamy na Netflix. Netflix nie ujawnił ceny planu z reklamami, ale obiecuje, że będzie ona niższa niż cena najpopularniejszego obecnie pakietu, który obejmuje dwa strumienie HD. Ta opcja ma być więc najatrakcyjniejsza dla subskrybentów. W miarę zdobywania wiedzy i doświadczenia z dostępności pakietu z reklamami na wybranych rynkach będziemy analizować możliwości wprowadzenia usługi w kolejnych krajach. Widzowie tańszego abonamentu otrzymają produkcje w gorszej jakości, będą oglądać reklamy co 4-5 minut, a ich oferta będzie ograniczona pod względem liczby produkcji.

Działać ma on w taki sposób, że po obejrzeniu trzech odcinków serialu z rzędu, widzowie będą nagradzani czwartym epizodem bez przerw reklamowych. Mimo początkowych obaw ta decyzja przyniosła platformie streamingowej znaczący wzrost liczby użytkowników. Teraz, rozszerzając swoje pakiety, Netflix zaoferował użytkownikom większą różnorodność w wybranych krajach.

W ramach nowego pakietu użytkownicy otrzymają dostęp do filmów, seriali oraz innych materiałów, w których pojawią się reklamy. Ich emisja będzie trwać od 4 do 5 minut reklam na godzinę. Spoty będą pokazywane przed materiałem oraz w jego trakcie. Netflix zapowiedział również, że widzowie, którzy wykupią najtańszy plan, nie będą mogli ściągać filmów i seriali na urządzenia mobilne. Reklamy na Netflix, które będą trwały około 4 minut na godzinę materiału, to nie jest przytłaczający czas. To nie czas na wędrówkę do sąsiedniego województwa po czteropak piwa, a raczej moment, aby szybko skorzystać z toalety.